sobota, 28 lutego 2009

D u c h M e l o d y i


Księżycowy krąg lśni - mknie wśród nocnej mgły
d u c h m e l o d y j i w przestworzach
wiatru niesie go wiew ponad korony drzew
po oceanach i górach.

Leci dżwieczny jak dzwon, rozwiewny, jak z łon
morskich opar wyschnięty
skrzydłami muska strop, dotknięciem lekkich stóp
kołysze rosy dyamenty.

Szept, gdy kwiatów lisć drży, szmer skrzydełek ćmy
szelest wody, szum boru
dżwięki powietrznych cisz...wiąze w akord i wzwyż
do sfer unosi je chóru.

Zasłuchana myśl ma za tą pieśnią gna
w przestrzenną wpływa ciszę
straciwszy z oczu świat w pustce bez kresu, lat
w falisty rytm się kołysze.

Cicho...sen boski tu...nirwana...cud snu...
wszystko niknie w mgle szarej
usypia wszelki ruch
tylko melodyi duch
dżwięcząc przelata bezmiary.

Kazimierz Przerwa - Tetmajer

Brak komentarzy: